Najczęściej opracowywanie nowych metod oszczędzania energii kojarzone jest z długotrwałymi badaniami i poszukiwaniem rozwiązań technicznych. Bardzo często jednak okazuje się, że oszczędzanie sprowadzać się może już do połączenia dwóch, nawet z pozoru najmniej do siebie pasujących, przedmiotów…
Jednym z takich pomysłów jest filiżanka Steam, która oprócz typowych swoich zadań spełniać ma także funkcję nawilżacza powietrza. Jak to działa? Filiżanka wykorzystuje resztki wody z kubka i zamieniając je w parę, nawilża pomieszczenie. Co prawda, skuteczność pracy tego nieco dziwnego urządzenia jest niestety ograniczona do biurka i najbliższego otoczenia użytkownika, ale z pewnością sprawdzi się ono jako osobisty nawilżacz powietrza. Ciekawostką jest także… złącze USB, którym filiżankę podłącza się np. do komputera. Projektantem filiżanki jest Young-Suk Kim. Więcej zdjęć na portalu yankodesign.com.