Zobacz aktualny numer

Kamery

Urządzenia do rejestracji obrazu, które nazywamy potocznie kamerami w różnego typu klasyfikacjach czy zestawieniach bardzo często występują w grupie sprzętu fotograficznego. Jest to metodologiczny błąd, bowiem kamery amatorskie są tak naprawdę kamerowidami, a więc połączeniem kamery z rejestratorem obrazu. Warto zauważyć, że tak naprawdę kamery występują dziś w swojej pierwotnej formie tylko w sprzęcie komputerowym lub segmencie profesjonalnym – a więc w studiach telewizyjnych czy jako jednostki monitoringu (np. w bankach). Z drugiej strony dynamiczny rozkwit technologii cyfrowych doprowadził do rozwoju wielu miniaturowych urządzeń audio-wideo, które mogą rejestrować obraz i dźwięk. Mogą to robić np. komórkowe aparaty telefoniczne. Niektórzy fachowcy przekonują, że już niedługo telefon, bądź aparat fotograficzny, będzie w stanie zastąpić kamerę. Przy obecnym stanie technologii tego typu opinie można porównać do… zastępowania słońca lampą w solarium. Dlaczego? Z prostej przyczyny – kamera służy do dokładnej rejestracji ruchu. Nie sposób zobrazować go fotografią nieruchomą – nawet najlepiej przetworzoną (cyfrowa animacja, procesory obrazu, programy 3D). Rejestracja obrazów odbywa się w kamerze zawsze w układzie wektorowym – a więc w ruchu, i ze zmiennym przybliżeniem. Aby tego dokonać, potrzebna jest nie tylko doskonała optyka, ale precyzja przetwarzania detali i szereg dodatkowych elementów wpływających na jakość i naturalność dynamicznie zmieniającego się obrazu (mnogość szczegółów, barwa, stabilność klatek, poziom bieli, oświetlenie, itd.). Trafnie problem oddają miłośnicy „Gwiezdnych Wojen”, którzy uważają, że pierwsze części kręcone za pomocą makiet i kamer są o wiele bardziej realistyczne, niż te, stworzone z wykorzystaniem najnowszej techniki komputerowej. Ich zdaniem „Atak Klonów” jest zbyt „sklonowany”. Parafrazując ich opinie, dotykamy sedna sprawy – kamera zawsze ze swej natury będzie obraz filmowała, a nie klonowała. W urządzeniach wielofunkcyjnych, jak aparaty fotograficzne lub telefony przenośne zawsze będzie brakowało parametrów i funkcji, które dostarczyć może tylko kamera. Przeglądając katalogi producentów, magazyny fachowe czy stronach internetowe można dojść do wniosku, że mamy do czynienia nie z kilkoma, a wręcz z kilkunastoma rodzajami kamer. To nieprawda. Obraz ten jest pochodną dwu elementów: braku wiedzy lub zabiegów marketingowych. Wyjaśniamy: tak jak nie ma telewizorów LED (patrz zakładka telewizory), tak i nie istnieje kilkanaście formatów bądź typów kamer amatorskich.
 
Kamery na polskim rynku biorąc pod uwagę rozdzielczość rejestrowanego materiału dzielimy na:
  • kamery standardowej rozdzielczości (SD/PAL),
  • kamery wysokiej rozdzielczości (HD 720p, FHD 1080i/p).
 
Patrząc zaś na przez pryzmat nośnika wydzielimy:
 

 

Kamery z dyskiem twardym (HDD)
Montowane w kamerach dyski twarde znane są wszystkim doskonale z komputerów PC. Hard Disc Driver, bo tak należy prawidłowo rozwinąć ten skrót zapewnia ogromną pojemność pamięci ze stosunkowo szybkim dostępem do informacji. Kamery HDD pozwoliły wielokrotnie wydłużyć czas nagrań (ilość zarejestrowanego materiału) w porównaniu ze wszystkimi innymi nośnikami. Pojemności pamięci HDD można zwielokrotniać równoległym łączeniem dysków. Ich pojemność (do 250 i więcej GB) umożliwia długotrwałe filmowanie nawet bez kompresji. Ten typ nagrań zalecany jest dla celów profesjonalnych, jako mniej ingerujący w strukturę obrazu i nie powodujący powstawania ew. artefaktów wynikających z kompresji.
Kamery na karty pamięci flash
Najbardziej popularne dziś standardy kart flash to: SD (Secure Digital), MS (Memory Stick) oraz formaty SDHC (Secure Digital High Capacity) i SSD (Solid State Drive) – spotykane przy wyższych rozdzielczościach. Kamery flash to grupa kamer, która jest najczęściej niepoprawnie nazywana. Nagminnym błędem jest określanie kamer flash nazwą standardu karty. Podobnie ma się rzecz ze kamerami pracującymi w tzw. zwielokrotnionym formacie SSD. W praktyce potocznie nazywany „dysk SDD” jest tak naprawdę pamięcią flash składającą się z kilku kart, a nie dyskiem, jak ma to miejsce w przypadku HDD. Wiele kamer innych formatów (DVD, HDD) posiada dodatkowy nośnik w postaci kart pamięci. Jest to element funkcjonalny i określenie tego typu kamer mianem combo jest mylące i powinno się tego zdecydowanie unikać.
Kamery na dyski Blu-ray
Płyty Blu-ray (BD-E) o średnicy 8 cm weszły do użytku w atmosferze entuzjazmu dla nowego systemu płytowego HD, zwłaszcza z powodu możliwości natychmiastowego odtworzenia w odtwarzaczach tego systemu lub przesłania pocztą elektroniczną. Pierwsze kamery pojawiły się w Polsce w 2007 roku. Z powodu czysto kosztowych (napędy i płyty są droższe niż dla DVD), a także zbyt dużych rozmiarów kamer, rozwój poszedł w kierunku dysków twardych HDD z dodatkiem w postaci kart pamięci. Obecnie dostępność kart flash o pojemności od 4 GB do 32 GB raczej wyklucza stosowanie w kamerach płyt Blu-ray. Na sytuację wpływa dodatkowo niekorzystnie stosunkowo niska, w porównaniu z odtwarzaczami DVD, populacja odtwarzaczy Blu-ray.
Kamery DVD
PłytyDVD (o średnicy 8 cm) znalazły dość szerokie zastosowanie. Najpierw płyty DVD-RAM (Hitachi, Panasonic), następnie włączono do użytku popularne DVD-R, a obecnie kamery DVD są multisystemowe, chociaż zazwyczaj – nie w pełnym asortymencie (np. wyłącza się płyty +RW). Tak się stało dzięki bardzo szerokiemu rozpowszechnieniu niedrogich odtwarzaczy DVD i stosunkowo niewysokiej cenie samych płyt. Obecnie DVD ustępuje dyskom HDD oraz pamięciom flash z powodu zbyt małej pojemności dysków (2 lub 4 GB DL), która rzadko pozwala przekraczać 30 lub 50 minut nagrania. Tym nie mniej, pojawiły się kamery DVD HD 1080i, odstępujące od przyrodzonego dla DVD kodowania MPEG-2 na rzecz MPEG-4 (odmiana oznaczona H.264 albo AVC HD). Dało to możliwość zachowania dla HD 1080 czasu nagrania takiego jak dla SD/PAL, czyli ok. 30 min. na jednej warstwie.
Kamery na taśmy
Obecnie w tej grupie asortymentowej dostępne są w Polsce jedynie kamery standardu MiniDV (DVC). Ten tani, cyfrowy nośnik magnetyczny wielokrotnego użytku, posiada bardzo dużą pojemność, wynoszącą nawet 13 GB. Pozwala to na 60. minutowy zapis praktycznie bez kompresji. Technika zapisu MiniDV jest analogiczna do tej znanej nam z magnetowidu VHS, gdzie odczyt następuje za pomocą wirujących głowic na przesuwającej się taśmie magnetycznej. Różnica polega tylko na zminiaturyzowaniu napędu dla minikasety (stąd MiniDV). Zastosowanie specjalnej drobnoziarnistej warstwy magnetycznej (metalizacji) pozwala na zagęszczony (i bez tzw. dziur) zapis sygnału wizyjnego i audio w postaci cyfrowej. Kamer standardu DVC nie należy mylić z kamerami analogowymi (np. VHS, Hi8), które wyszły już z użycia.